czwartek, 13 czerwca 2013

Aktualizacja

Tytuł mało ambitny, ale trudno...

W poniedziałek Api dostała pierwszej cieczki. Zachowuje się normalnie, dziś jest tylko trochę przygaszona. W sumie to bardzo pasuje mi termin w którym jej dostała, bo jest to przed DCDC w Poznaniu, a co lepsze następna cieczka będzie najprawdopodobniej zimą. Także w niczym nam to nie zawadziło (tylko najprawdopodobniej nie pojedziemy w ten weekend na trening).


Wzięłyśmy się ostatnio porządnie za sztuczki szczególnie jeśli chodzi o kontrole nad łapkami i w ogóle całym ciałkiem. Obi również męczymy. Szalejemy z naszym drewnianym aportem na który bardzo szybko się jednak przerzuciłyśmy. Gumowy był o tyle nie fajny, że Aprilka zamiast trzymać go ładnie, prosto w ząbkach - miętoliła go, bo przecież to takie super ;) Nasze wyrównywanie też ostatnio się poprawiło. Co do chodzenia przy nodze to intensywnie ćwiczymy. Chodzenie samo w sobie jest całkiem ładne. Api nie wyprzedza i idzie równo tyle że z kontaktem wzrokowym są jeszcze małe problemy. Gdy siedzi i wymagam od niej kontaktu mówiąc "Api" tudzież "April" reaguje pięknie i patrzy mi w oczy aż nie usłyszy magicznego kliknięcia albo pochwały. Przy chodzeniu trudno jej dłużej utrzymać kontakt. Gdy startujemy przez pierwsze sekundy patrzy się przed siebie dopiero potem zaczyna robić jakiś tam, niedokładny - że tak to nazwę -  kontakt. Mam wrażenie, że ona po prostu próbuje kontrolować drogę, musi chociaż zerkać gdzie idzie. Jeśli macie jakieś sugestie jak nad tym pracować to chętnie wysłucham, bo mimo że ćwiczymy ten kontakt w chodzie za dużych efektów nie ma.

 A na osłodę zdjęcia Kajuniii :P



No i na koniec wspólne :)


9 komentarzy:

  1. Bardzo fajnie, że zajęłyście się ostro za te sztuczki no i chodzenie przy nodze, niestety nie mogę udzielić Ci jakiś rad ponieważ samej ciężko mi z moją sunią ;(
    Śliczne zdjecia ^^

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeśli chodzi o chodzenie przy nodze to z Lakim miałam ten sam problem. Zazwyczaj gdy chciałam go dłużej na kontakcie potrzymać to mówiłam cały czas: ,,Rururururu" ;) Potem chwila ciszy, energiczne ,,dobry pies!" i nagroda. Może spróbuj z targetowaniem ręki? Daj Api komendę na targetowanie (jeśli umie ;) ) i zrób jeden krok, po czym ją nagródź. Potem stopniowo zwiększaj liczbę kroków. Dłoń na początku trzymaj trochę nad kolanem, potem podnoś coraz wyżej uważając by April nie skakała, na sekundę chowaj za plecami :) Szczerze to nie sprawdzałam tego, a podpatrzyłam na jakimś filmiku ;)
    Czekam na jakiś sztuczkowy filmik ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My robiłyśmy z Sonią na początku targetowanie ręki i potem wyszło tak, że jak odsuwałam rękę od ciała to psica zamiast patrzeć się na mnie odwracała głowę w kierunku ręki. Porzuciłyśmy teraz tą metodę i wprowadziłam komendę "skup się". Oznacza to, że ma spojrzeć na moją twarz, wykorzystujemy ją w różnych sytuacjach, przede wszystkim właśnie przy chodzeniu przy nodze. Może wam pomóc jeszcze plucie smakami :).
      My teraz nie mamy już problemu z kontaktem, ale z wyprzedzaniem i odsuwaniem się od mojej nogi. Jednak gdzieś przeczytałam, że mniejsze psy często wyprzedają albo właśnie odsuwają się, bo chcą lepiej widzieć właściciela.

      Usuń
    2. O tak, plucie smakami bardzo pomaga w patrzeniu się na twarz przewodnika! ;D

      Usuń
  3. Ach to chodzenie przy nodze... Mamy z Toffim podobny problem... szczególnie na dworze. W domu, przy smakołykach jakoś idzie, ale na zewnątrz, kiedy jest rozkojarzony "wyłącza się" jego zdolność do chodzenia przy nodze. Jednym słowem, musimy jeszcze popracować.
    Cudne zdjęcia *.*

    Pozdrawiamy!

    OdpowiedzUsuń
  4. Do zobaczenia na dcdc poznań! :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Niestety za bardzo z obedience nie pomogę, ale o pluciu smakami (żółty serek itp.) słyszałam wiele dobrego ;)
    Do zobaczenia na DCDC w Poznaniu! :D

    OdpowiedzUsuń
  6. U nas efekty pojawiły się po rozbiciu chodzenia na kontakcie na malutkie etapy tak, żeby każdy móc nagrodzić.
    O pluciu smakami też słyszałam, ale ta metoda wydaje mi się trochę "oszukana" :P.

    Super zdjęcia :D.

    OdpowiedzUsuń

NIE REKLAMUJ SIĘ W KOMENTARZACH!!