niedziela, 24 marca 2013

Frisbee ;)

Ostatni filmik na yt pojawił się w listopadzie kiedy to Aprilka kończyła 6 miesięcy. Teraz, po czterech miesiącach czas nadrobić zaległości (a przynajmniej jeśli chodzi o frisbee ;)

 Powiem tak: Sucz wymiata i jak najbardziej spełnia moje oczekiwania w przeciwieństwie niestety do moich rzutów... Na sucho (tzn. bez psa) rzucam całkiem dobrze chociaż i tak pozostawia to wiele do życzenia. Gorzej jest niestety gdy przychodzi zgrać swoje rzuty z psem. Gdy April okrążą mnie śledzę ją wzrokiem aby w odpowiednim momencie wyrzucić dysk, niestety przez to mniej skupiam się na talerzyku w rezultacie czego on zamiast lecieć ładnie, prosto i przewidywalnie zazwyczaj skręca w najmniej oczekiwanym momencie, albo w ogóle leci w cholere nie tam gdzie powinien. Za to jak skupiam się na rzucie, często nie dopasuje go z tempem psa. Wyrzucę za wcześnie - April go nie dogoni, za późno - wyprzedzi go. Zdarza mi się również rzucać za nisko. Tak więc krytycznie potrzebne jest mi LADC, a do tego czasu ubolewam nad własna koordynacją :P

15 komentarzy:

  1. fajnie skacze , trochę ćwiczeń z hula hop i będzie latać ho ho ho ; p w ogóle bardzo fajnie pracuje. Chciałabym Was spotkać raz :D !

    OdpowiedzUsuń
  2. Psina rzeczywiście wymiata! A co do rzutów to nie jest tak tragicznie... Wystarczy trochę potrenować.

    OdpowiedzUsuń
  3. Wow! Jest świetna. Na pewno za niedługo będziesz rzucać o wiele lepiej,a teraz jest również nieźle. Życzymy powodzenia!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale najarana na frisbee! :D Bardzo fajnie Ci skaczę, ale możesz trochę z nią na hula hop poćwiczyć:) Zobaczymy jeszcze jak będzie skakała jak nie będzie śniegu, bo to jednak dla psa ma duże znaczenie i inaczej się zachowuje, chociaż nie każdy :P :D

    OdpowiedzUsuń
  5. To w takim razie wielkie gratulacje, że tak dobrze idzie Wam w freesbe, nie znam sie nad tym a więc nie będę krytykowała ;P
    Pozdrawiam Martyna i Funny :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetna jest! Muszę przyznać, że i ja mam ten problem, iż na treningach rzutowych idzie mi całkiem dobrze, a kiedy mam rzucić psu nagle poziom moich umiejętności znacznie się pogarsza. :P Jest to jednak do wypracowania, na pewno jeszcze będziesz świetnie rzucać. ;)
    Oby tak dalej!

    OdpowiedzUsuń
  7. April wspaniale łapie frisbee :) Życzę dalszych sukcesów :) Jestem pod wrażeniem :) Pozdrawiamy:Ewa i Goldi :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zapewniam cię, że ja rzucam gorzej od ciebie! Do tego muszę dodać, że i moja Zula nie jest (jeszcze!) frisbowym wymiataczem, więc nasze ''treningi'' wyglądają... chaotycznie :) Bardzo fajny filmik, ale szkoda że mamy widok tylko z jednej perspektywy :/

    OdpowiedzUsuń
  9. Wymiatacie! ;) podziwiam was :))

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetna jest :) Ja na pewno nie wiedziałam jak złapać dysk, żeby dobrze poleciał. Ważne, że April dobrze się bawi, a Ty z czasem nauczysz się rzucać tak jak to ma być.
    Powodzenia w dalszym frisobwani.

    OdpowiedzUsuń
  11. Faajna jest! Dobrze znam Twój problem, czasami podczas treningów jest mi po prostu wstyd, bo pies przeważnie spisuje się na medal, a ja... no cóż, nie bardzo :P Kiedy tak krytykujesz swoje rzuty, zastanawiam się jak ocenić własne... Trzeba nad sobą popracować. Życzę powodzenia w dalszym frisbowaniu! ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetnie! April jest cudowna! Pięknie łapie frisbee w tak młodym wieku (jak dla mnie to duuuuuuuuuuuuuży sukces). Życzę ci, aby ci się w końcu udało pięknie rzucać (choć nawet teraz jest w miarę dobrze) i abyście we frisbee dużo osiągnęły. :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Najważniejsze, że miło spędzacie czas. Szybciej, czy wolniej, postępy zrobicie, najważniejsze, ze się dobrze ze sobą dogadujecie :)
    Świetny filmik :D
    A teraz po tym weekendzie, który opisałaś, pewnie Twoje rzuty tez już będą Cię bardziej zadowalać, bo moim laickim okiem oceniane, są fajne xD

    OdpowiedzUsuń

NIE REKLAMUJ SIĘ W KOMENTARZACH!!