poniedziałek, 15 października 2012

5 miesięcy

Morda skończyła wczoraj 5 miesięcy!




Powiedzcie mi, czy to możliwe żeby April przechodziła okres buntowniczy w wieku 5 miesięcy? Nie znam się za bardzo, ale to co ona odwala właśnie mi to sugeruje. Było już tak pięknie, wszystko przynosiła, aportowała piłeczki, szarpak, szarpała się i było widać, że sprawia jej to przyjemność. Czasem nawet wpychała mi aport w rękę, aż tu nagle bodajże w piątek coś się zepsuło... Od tej pory, znowu biega z zabawkami na około, czasem je zostawia i biegnie coś wąchać (wtedy zachęcam ją do ponownego powrócenia do zabawy) nawet często tak też robi i czasami przynosi.. Nie wiem co się jej dzieje, ale przypomina mi swoim zachowaniem taką zbuntowaną nastolatkę i zastanawiam się czy nie weszła już w okres dojrzewania. Czasami po prostu nerwy mi puszczają, ale staram się w miarę możliwość opanować. Także w filmie aportu jest mało z wiadomych powodów...

Czyli raz jest genialna a raz mniej ;)

12 komentarzy:

  1. Dla przykładu Rico zaczął dojrzewać jak miał cztery miesiące :) Wtedy też zaczął podnosić nogę przy siusianiu itp. Ale Rico to Rico :)
    Uważam, że kwestia indywidualna bardzo i zależna od psa, pamiętaj nigdy nie należy wpadać w schemat ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Młodziak świetnie sobie radzi.
    Okres dojrzewanie zależy od psa kiedy się zaczyna.
    Apri, wygląda ja BC;)
    Cudny puszek
    Pozdrawiamy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie wiem czy border w jej wieku ważył by 13,5 kg? ;P

      Usuń
    2. Flo w jej wieku ważył jakieś 10kg :D

      Usuń
    3. chodziło mi,że tak z maści i wyglądu(pyszczka itp);)

      Usuń
  3. Jak ja uwielbiam na Was patrzeć ;) Młoda jest świetna, a Ciebie podziwiam za cierpliwość. Myślę, że humorki jej przejdą...dojrzewa. ;D Super jest :)
    Pozdarwiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Szybko rośnie twoja beczułka :). Bardzo fajny filmik. Pozdrawiam was.

    OdpowiedzUsuń
  5. Super filmik ;D
    Nie przejmuj się za bardzo tymi jej humorami, na pewno przejdą xD

    OdpowiedzUsuń
  6. Każdy pies dojrzewa trochę inaczej. Gdzieś czytałam, że taka faza "buntu" pojawia się u szczeniaka nie tylko raz, ale w paru takich przedziałach czasowych. Hmm... ja nie przypominam sobie, żebym przechodziła coś takiego ze swoim szczylem w ogóle, więc widocznie tak też można ;).

    Skoro aport udało Ci się raz naprawić, to kolejny raz też Ci się uda! ;) U nas pojawiały się chyba wszelkie możliwe problemy z aportowaniem (i nie była to kwestia żadnego buntu, bo ten problem miałyśmy od samego początku), ale metodą prób i błędów jakoś udało nam się z tego wybrnąć. Trzymam za Was kciuki! :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Szczeniaki to zaskakujące stworzonka :)
    Nie poddawaj się w nauce aportu, bo po kryzysie może nastąpić spektakularna poprawa. Miałam tak z Lakim, nie sądziłam iż będzie aportował z chęcią czy przybiegał na zawołanie- a tu proszę i aportuje i przychodzi (chociaż nad tym nadal pracujemy bo może być lepiej) :)
    Pracujcie wytrwale dalej! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetna grafika , ciekawa treść :) , wszystko czego trzeba , aby posiadać taki interesujący blog :) . Pozdrawiamy i dodajemy do obserwatorów.

    OdpowiedzUsuń

NIE REKLAMUJ SIĘ W KOMENTARZACH!!