wtorek, 12 czerwca 2012

Pies nocą

Kaja zazwyczaj noc spędza na dole w swoim transporterku. A właściwie spędzała, bo od około miesiąca, czasem przychodzi sypiać do mnie, na górę. Najpierw to ignorowałam, pomyślałam "aa prześpi się pod biurkiem kilka razy, znudzi jej się i z powody twardego podłoża wróci do siebie" Jednak tak się nie działo. Kaja robiła tak coraz częściej, aż w końcu dobrotliwa pańcia żeby pieskowi było wygodniej rozłożyła mu polarowy kocyk, ażeby jej się lepiej spało. Teraz Kajka nie miała po co wracać do siebie. Spała na górze, ze mną, na mięciutkiej poduszce. Ja też nie widziałam w tym najmniejszego problemu.

Jednak pewnego razu jej chęć bycia przy pani ją przewyższyła, stała się wręcz według mnie przesadna. Poszłam jak co wieczór położyć się spać, byłam strasznie zmęczona, Kaja oczywiście podreptała za mną i położyła się jak zwykle pod biureczkiem. Ja również wskoczyłam pod ciepłą kołderkę i błyskawicznie zamknęłam oczy. Jednak nie zdążyłam przejść nawet na etap tak zwanego "pół spania" bo już słyszę jak coś chodzi po pokoju, stukając pazurkami w panele i popiskując. Nie mógł być to nikt inny, oczywiście sucz! Zmęczona jakoś się podniosłam, zapaliłam światło i nawet nie zdążyłam zlokalizować dokładnie Kai a ona już wskoczyła do mojego wyrka. Nie wiedziałam o co chodzi. Byłam lekko zdezorientowana jej dziwnym zachowaniem, ponieważ jeszcze nigdy, dobrowolnie nie wskoczyła mi do łóżka. Byłam jednak zbyt zmęczona by ją odprowadzać do legowiska. Pomyślałam, że i tak prędzej czy później sobie pójdzie, nieświadoma już niczego, zasnęłam. Rano jednak znowu mną lekko wstrząsnęło, ponieważ obudziłam się na brzuchu królewny, która zastępowała mi poduszkę przez caaaałą noc. W następnych dniach spała u siebie lub pod biurkiem, nie próbowała dostać się ponownie na moje terytorium. Nie za bardzo wiem o co jej chodziło.

Może dla niektórych spanie  z psem jest czymś normalnym, jednak ja preferuje posiadanie całego łóżka dla siebie. Mam nadzieje jednak, że pomożecie poznać tą tajemniczą przyczynę zachowania suni. Miałam wrażenie, że ona wtedy się czegoś obawiała. Ja podobnie się zachowuje gdy obejrzę jakiś horror. Macie może jakieś pomysły?




15 komentarzy:

  1. Nie mam pojęcia o co chodziło Kai.. Spanie z psem to indywidualny pogląd każdego, jedni śpią inni nie :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kompletnie nie mam pojęcia skąd ta nagła chęć wchodzenia do ciebie na górę... Należę do tych osób co śpi ze swoim psem więc lepiej się wypowiadać nie bd :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Hm,nie wiem.Może chciała zdominować cię i wygonić z łóżka tym zachowaniem,lub czegoś się przestraszyła i chciała być bliżej ciebie.Pamiętam jak twoja mama nam to opowiadała :)

    Kiedy mogę wpaść z wizytą?:D No i pisz jak było na wycieczce ;>

    OdpowiedzUsuń
  4. ciekawa notka,a propo Kajusi hmm.Może się czegoś wystraszyła,chciała być blisko ciebie lub znudziło się jej spanie w transporterze ;)
    Pozdrawiamy

    OdpowiedzUsuń
  5. To dziwne . Może się czegoś przestraszyła , a może wyczuwa , że będziecie mieli w domu drugiego psa i czuje jakiś niepokój bo dotąd byłaś tylko niej . Na prawdę nie mam pojęcia :)

    Na zdjęciu ma cudowną minkę :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Rutynowe spanie człowieka z psem, który stosuje się do teorii dominacji, jest wykroczeniem poza pewną granicę w hierarchii. Ale mówimy tu o jednym takim zdarzeniu, więc przyznam szczerze - nie mam pojęcia co nią pokierowało ; )
    Może chciała po prostu zobaczyć, jak to jest? Tak jednorazowo?
    Chyba nigdy nie odgadniemy wszystkich psich myśli, i w tym taki urok ;*
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. Spanie psa w łóżku z dominacją nie ma nic wspólnego, dominacja to w ogóle śliski temat.
    Na moim blogu pojawił się ostatnio tekst o odczuciach duchowych psów, być może czegoś się obawiała, lub po prostu potrzebuje towarzystwa.

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie mam pojęcia skąd u Kaji takie zachowanie. Może się czegoś wystraszyła lub potrzebowała na noc towarzystwa ;)

    Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja śpię z moją Daisy. W nocy zawsze się do mnie wtula, a jak jej jest zimno to drapie mnie po włosach albo po kołdrze, żebym ją podniosła, a ona sobie weszła pod nią :)
    Ale ja również zastanawiam się skąd wzięło się to zachowanie Kai? A tak poza tym, ciekawy blog. Będę tu częściej wpadać ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie wiem co się jej stało. Może się czegoś przestraszyła. Nie martw się ;) będzie dobrze! Pozdrawiam i ciebie, i Kaję.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja równmież nie mam pojęcia, dlaczego Kaja się tak zachowała. Ja śpię z Kubusiem, ale rzadko .:D

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie mam pojęcia dlaczego nagle zaczęła się tak zachowywać. Może coś złego jej się przyśniło, przestraszyła się i chciała być bliżej ciebie. Moja Sonia kiedyś spała w ganku na swoim kocyku, potem przeniosła się na dywanik koło mojego łóżka, a teraz codziennie zasypia w ganku, a w nocy przychodzi do mnie na łóżko. Zasypiam sama a budzę się z Sonią śpiącą słodko w moich nogach.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja szczerze mówiąc nie wyobrażam sobie, żeby w moim łóżku zbrakło Bejq.Dla mnie to taki mały kaloryfer , ciepły , milutki kaloryfer ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Pomysłu nie mam . Nie wiem co wywołało u niej takie zachowanie . Może po prostu chciała choć jedną noc spędzić z pańcią ; p Pozdrawiam ; *

    OdpowiedzUsuń
  15. Hmm, może wyczuwała jakąś burzę, czy coś ;)
    Ja od zawsze śpię z psem, ciekawe jak my się pomieścimy w trójkę o.0

    OdpowiedzUsuń

NIE REKLAMUJ SIĘ W KOMENTARZACH!!