poniedziałek, 9 stycznia 2012

Na miarę mistrza!

Uff...
Nareszcie mogę odetchnąć z ulgą. Po całym tygodniu prób, po całym tygodniu stresu i wyobrażania sobie scenariusza związanego z WOŚP mogę z czystym sumieniem, oznajmić, że wykorzystałyśmy swoją być może jedyną szanse. Jestem straszliwie dumna ze swojego pieska. Kaja ogromnie się starała. Chociaż pod czas występu rozglądała się za resztą rodziny, ale jak na pierwszy raz było genialnie :) (Chyba zaczynam nadużywać tego słowa..)

Na filmie widać jak co trochę daje Kaji smaczka, po prostu chciałam ją bardziej zachęcić :)

Jestem zdumiona. Nie spodziewałam się takiej reakcji publiczności. To znaczy nie usłyszałam jakiś powalających braw, ale widziałam, że ludzie doceniają moją prace. Kilka osób nawet podchodziło i zadawało różne pytania np: "To jest tresowany piesek?" "Jakie zna sztuczki?"
Pomimo tego, że wyszło nam OK nieźle się stresowałam przed wyjściem. W dodatku w ostatniej chwili dowiedziałam się, że mam zrobić pokaz na dużej hali, a wcześniej mówiono mi, że sztuczkowanie odbędzie się na świetlicy. No cóż, poćwiczyłyśmy więc trochę na hali. Ładnie się skupiała, ale wciąż oglądała się, jak by szukała kogoś znajomego. Szczerze mówiąc myślałam, że Kaja będzie bardziej zestresowana, lecz ona po prostu trochę olewała całą tą sytuacje. Z jednej strony to dobrze, a z drugiej nie, ale i tak nie mam na co narzekać! Jednym słowem - MÓJ PIES SIĘ SPISAŁ !!
P.S Mam równierz zdjęcie, ale z kamery więc słabej jakości, a po za tym wyszłam beznadziejnie, a Kaji zaświeciły się oczka.. :/ 

14 komentarzy:

  1. No, no super.. ! Kaja wykazala sie wielka odwaga ;p ja to bym Czoko po calej hali gonila bo z pewnoscia by opszczekal wszystko i wszyskich (strasznie boi sie ludzi ma to z dziecinstwa zle miejsce zle wspomnienia :( ).
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. No to świetnie! Wielkie gratulacje :D Mój Toffi do każdego człowieka z osobna by podleciał i polizał i obwąchał, może dla smakołyka coś by zrobił, ale bardzo kiepsko ... Gratulacje !

    OdpowiedzUsuń
  3. Duże brawa. Jak na pierwszy raz poszło świetnie. Nic dziwnego, że jesteś dumna, Kaja bardzo dobrze się spisała. :)
    Mam nadzieję, że ten występ Cię zmotywuje, byś mogła kiedyś to powtórzyć.
    Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratulacje! Świetnie wam poszło, nie ma co:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dzięki za miłe słowa - oczywiście możesz Toffiego tak nazywac, a w sprawie egoistów zgadzam się z Tobą całkowicie. Jednakże może ktoś taki przez przypadek na mój blog wejśc ... Cóż, zawsze jest nadzieja..
    Pozdrawiam Was gorąco ;*

    OdpowiedzUsuń
  6. Kaja świetni się spisała ;) Wyszło rewelacyjnie i widać że włożyłaś w to sporo serca i pracy, aby tak wytresować psa ;>

    PS Ładną miałaś bluzkę :D

    OdpowiedzUsuń
  7. super madra psinka!
    gratulejszyn!;)
    zapraszamy do nas
    gabi-moja-wariatka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Rzeczywiście, warunki miałyście trudne, ale świetnie sobie poradziłyście :)

    OdpowiedzUsuń
  9. O nieźle sie Kajusia spisała !!
    Brawo !!
    Naprawde świetnie wam poszło !!

    Pozdrowienia odemnie i od Figi :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Wow jesteście świetne nie ma co ! :D
    Kaja zdolny psiak, ale też brawa dla ciebie że nauczyłaś ją tylu sztuczek :)
    My może nas pierwszy występ będziemy mieć jakoś na wakacje ale zobaczymy XD
    Pozdrawiamy :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Suuuuuuper filmik! :) Jesteście genialne :D Spisałyście się :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kaja bardzo się spisała. Świetnie jej poszło.

    OdpowiedzUsuń
  13. Spisałyście się na medal! Obydwie ;)
    Pozdrawiamy z Locą i zajrzyj czasem do nas ;*

    OdpowiedzUsuń
  14. Kaja i tak się spisała, i to bardzo, mimo tego, że oglądała się za kimś znajomym. Super wypadłyście. Pozdrawiam i zapraszam do mnie!

    OdpowiedzUsuń

NIE REKLAMUJ SIĘ W KOMENTARZACH!!